Olej rydzowy

Tym razem nie będzie przepisu, a raczej… reklama. Zachęcony artykułem w Przekroju, kupiłem sobie olej rydzowy. Jest on produkowany z nasion lnianki potocznie zwanej rydzem (ze względu na brunatny kolor nasion).

Właśnie lnianki dotyczy powiedzenie – „Lepszy rydz, niż nic” (odnosi się to do niskich wymagań glebowych tej rośliny). Do połowy ubiegłego wieku większość olejów była produkowana na zimno z nasion lnianki. Pierwsze ślady korzystania z niego odnaleziono  w Biskupinie – najstarszej osadzie prasłowiańskiej (2000 lat p.n.e.). Olej rydzowy został w latach 60. wyparty przez olej rzepakowy. Na szczęście znowu wraca do łask.

Olej ten ma charakterystyczny, lekko korzenny, cebulowo-gorzczycowy smak. Można go stosować do sałatek, posolonej cebulki, ziemniaków, chleba, śledzi i podobnych potraw. Jednak nie należy go podgrzewać, gdyż traci walory odżywcze.  Wspaniały nie tylko ze względu na walory smakowe, jest on również bardzo zdrowy. Tylko 10 % tego oleju to tłuszcze nasycone, pozostałe  90 % to tłuszcze nienasycone.  Skutecznie obniża poziom złego cholesterolu, zapobiegając chorobom serca oraz układu krążenia (z badań Instytutu Żywności i Żywienia wynika, że u pacjentów, którym był podawany przez 2 tygodnie, poziom złego cholesterolu obniżył się aż o 12%). Olej rydzowy posiada również dużą ilość antyutleniaczy (np. witaminy E), dzięki czemu jest chętnie wykorzystywany w kosmetyce. Wbrew powszechnej opinii o olejach tłoczonych na zimno, że są wyrobem krótkotrwałym, olej rydzowy może być przechowywany w lodówce, aż do 6 miesięcy.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>